o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

środa, 30 listopada 2011

* igielniki

Coraz mniej czasu i sił na hobby, wobec powyższego dwa drobiazgi,
a w zasadzie to trzy:

dwa igielniki ... 

prosta poduszeczka ...
... z koronką na wierzchu
 oraz
takie cosik :)
nazwijmy to "słupkiem" ...
 
... z kwiatkiem :)

... i zakładka do książki
juta ...
... ze wstawką koronkową
 i już :)






piątek, 18 listopada 2011

* rożek

O nie!  Ja rozumiem, że mocno wygórowane ceny artykułów dziecięcych bazują przede wszystkim na stwierdzeniu "Jak to... dla DZIECKA pani nie kupi ???"  - "KUPIĘ !"  Ale bez przesady! 

Wczoraj oglądałam w sklepie tzw. "rożek". Cena NIEBOTYCZNA (nie wiedzieć czemu). Abstrahując od faktu, iż wszystkie, które widziałam są zrobione "na jedno kopyto" (to by tłumaczyła pogłoska, iż podobno w Polsce większość producentów zaopatruje się w materiały w jednej hurtowni), to jeszcze jakość (w porównaniu do ceny) pozostawia wieeele do życzenia. 

Powyższe zdarzenie zmobilizowało mnie do przygotowania własnej "rożkowej" wersji. Kawałek cienkiego polaru, flanelowa pielucha :) i wkład. Oto i rzeczony ROŻEK:



Całkiem przypadkiem wyszła mi cieplutka wersja zimowa:

 
... a jak się dziecku
nie spodoba,
to rożek stanie się
kocykiem, i już :)





W zasadzie jestem
nawet zadowolona,
że tak wyszło.
Mam teraz swój
własny "rożek"
no...tzn. Bąbla :)))



środa, 16 listopada 2011

* znajdź przedmiot / spy game

Przeglądając pewnego razu Etsy znalazłam tzw. spy game w wersji "zabawkowej". Postanowiłam wykonać własny model. Niestety nie dysponowałam ani plastikowym granulatem do wypełnienia, ani gotowymi (kupnymi) miniaturkami wszelakich codziennych przedmiotów. Ale nic to, jak się okazało zamiast granulatu świetnie sprawdził się makaron ryżowy :) a w domu jednak znalazły się różne maleńkie przedmioty, możliwe do wykorzystania.

Jak na razie przygotowałam na próbę dwie zabawki:

* * *  PSIA BUDA  * * *
( przód i tył )
(w zbliżeniu)
oraz zestaw elementów do wyszukania w "budzie":


* * *  PINGWIN  * * *
foto en face ...
... oraz pingwin "upadły" :)

elementy "do znalezienia" można równie dobrze wykonać z modeliny


Bardzo mnie ciekawi, czy dzieci faktycznie zainteresuje taka "wyszukiwanka"?


piątek, 11 listopada 2011

* list

Dzieci zastanawiają się czasem w jaki sposób przekazać laurkę, życzenia dla bliskich czy list do św. Mikołaja. Jedną z metod może być materiałowa koperta wielokrotnego użytku: 


 
Koperta jest miękka, pojemna, a ponadto posiada możliwość "zaadresowania".
Można również dopasować znaczek "okolicznościowy" :)

A tak wygląda przygotowana do "wysyłki":

  
I już prawie gotowe
do przekazania adresatowi,
wystarczy tylko jeszcze

dołączyć
zawartość  ->


Mam tylko nadzieję,
że nasze dziecko
nie wpadnie na pomysł,
żeby co miesiąc
"wysyłać" do nas zamówienie
na prezenty urodzinowe :) 



niedziela, 6 listopada 2011

* ochraniacz z aplikacjami

Od pewnego czasu w naszym mieszkaniu każda wolna przestrzeń liczy się na wagę złota :))) W trakcie n-tych poszukiwań,  po raz kolejny nie odnoszących oczekiwanych skutków,  ku mojej wielkiej radości okazało się, że niespodziewanie uda się jeszcze "cosik" zmieścić pod  dziecięcym łóżeczkiem:) Ponieważ niekoniecznie powinno rzucać się to w oczy, uszyłam coś w rodzaju maskownicy: 


W zasadzie okazało się, iż "maskownica" może również służyć
jako ochraniacz do łóżeczka :)


  Ponadto,  będzie mogła z powodzeniem pełnić rolę
maty do zabawy:
  
I takim oto sposobem przygotowane niegdyś przeze mnie aplikacje
znalazły w końcu swoje przeznaczenie!