o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

środa, 25 kwietnia 2012

* ZABAWKI "RYS-ki"

Ostatnio wkręciłam się w nadawanie życia zabawkom "zaprojektowanym" przez dzieci. Wszyscy wiemy, że fantazja milusińskich nie ma granic, dzięki czemu zabawki wzorowane na dziecięcych rysunkach są siłą rzeczy niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła pochwalić się całkiem pokaźną rodzinką "RYS-ków"

  pierwszy "projekt" naszego synka :)


IF U WANT TO MAKE A
UNIQUE
  PRESENT FOR YOUR CHILD,
U CAN ORDER SOFT TOY DESIGNED BY YOUR KID
 
U JUST NEED TO SEND ME A SCAN OF DRAWING
DONE BY "SMALL HAND"

 GIVE YOUR CHILD ONE AND ONLY SURPRISE,
REALIZE HIS ARTISTIC IDEAS!


poniedziałek, 23 kwietnia 2012

* woreczki na bieliznę

Często na różnych wyjazdach korzystamy z tzw. foliówek, żeby rozdzielić czystą bieliznę od używanej. Zamiast tych szeleszczących paskudztw można wykorzystać takie oto woreczki:



... ot i tyle :)


sobota, 21 kwietnia 2012

* kolorowe kieszonki

W końcu udało mi się zakupić kolorowe filce! :) Od razu postanowiłam zrealizować pomysł, który kołatał mi się w głowie już jakiś czas. Mianowicie, wymyśliłam sobie kieszonki, które można łączyć według własnego uznania.  Ponieważ każda z nich ma "haczyk i pentelkę" można je zawieszać w różnych konfiguracjach tworząc odpowiednio długi panel. 

przykład dwóch konfiguracji

poszczególne kieszonki

W zasadzie jakby się uprzeć to "kieszonkowy domek" może sięgać
od sufitu do podłogi :)
a różnorodność kieszonek zależy tylko od naszej wyobraźni :)


sobota, 14 kwietnia 2012

* kraciaki

W święta dostałam od przesympatycznej Babeczki worek różniastych materiałów, za co ogromnie jestem jej wdzięczna. W związku z powyższym, postanowiłam natychmiast coś z nich uszyć, no i wyszła mi rodzinka "kraciaków". Każda z zabawek składa się z trzech "poduszeczek" i dwóch guziorów oczywiście :)