Ostatnio próbowałam zrobić po raz n-ty porządek w pudełku z materiałami... oczywiście mi się to nie udało, ponieważ "po drodze" znalazłam wesoły kupon, który strasznie się spodobał naszemu Dzidkowi. Oczywiście w momencie porzuciłam nudne układanie i zaczęłam główkować cóż też można by z niego sklecić...
Wyszło mi takie oto gąbczaste "wiaderko" na zabawki, które Staś wiecznie penetruje w poszukiwaniu "skarbów" ukrytych na samym dnie :)
![]() |
| grzebanie nie ma końca |
![]() |
| denko |














































