Strony

▼

sobota, 14 lipca 2012

* torebeczka vintage

Kilka dni temu zostałam obdarowana kawałkami misternie wykonanej koronki, dla której bardzo szybko znalazłam przeznaczenie. Z potrzeby chwili powstała mała, sprytna, podręczna torebeczka. Nie jest zbyt wielka, ale da się w niej zmieścić podstawowe drobiazgi. W zasadzie nic szczególnego, jednak dla mnie była, jest i pozostanie wyjątkowa, przede wszystkim ze względu na uroczystość, w której brała udział :)
  tak się prezentuje w całości ...
... a tak po rozłożeniu :)
... tak, wiem, ma dosyć specyficzny kształt, porównywany przez niektórych
(nie wiedzieć czemu :) do pewnej części garderoby :)))


 i tyle :)
jeszcze tylko My:
pozdrawiamy! Staś i Mama :)





1 komentarz:

  1. Torebeczka śliczna i bardzo pomysłowa.
    Szczęście bije z twojej twarzy;-)

    OdpowiedzUsuń