Strony

▼

środa, 4 grudnia 2013

* domino skojarzeniowe

Nawiązując do poprzedniego posta, przyszło mi jeszcze kilka opcji do głowy, jak można by rozbudować i uatrakcyjnić zabawę 'dominową' :D
(bez względu na to jak to brzmi, muszę rozczarować wszelkich wielbicieli 'dominowania', pikanterii nie będzie :)

Pomysł został wywołany skojarzeniami z książką, która wpadła mi w ręce w antykwariacie a towarzyszyła mi w dzieciństwie przy poznawaniu "przyrody", pamiętacie?  ----------------------------------------------------->>>




To spotkanie przełożyło się na moją fantazję aktywując tzw.
"burzę mózgu",  w efekcie której zrodziła się zabawa:

"POŁĄCZ RZECZ ZE ŚLADEM JAKI ZOSTAWIA"
     





i wszystko jasne :)


Łańcuch klocków "czytamy"od lewej do prawej, z góry do dołu :)





* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Inną opcją jest:
"SKOJARZ DWA PRZEDMIOTY":

/pędzel - farba / śruba - klucz / łopatka - wiaderko / itd.


Staś co prawda jeszcze nie do końca potrafi układać klocki w logicznym porządku, ale za to jest mistrzem w ich mieszaniu :)


...do tego po obejrzeniu po raz siedemsetny bajki "Ciekawski Georg sprząta"
z nieskrywaną radością wciągnął 3 "klocki" odkurzaczem
dorzucając na odchodne "No, i popsątane!"... 

...no comment... :D

3 komentarze: