Strony

▼

wtorek, 10 listopada 2015

* skrzynka Staśka Budowniczego

Zapomniałam się pochwalić naszą skrzynką narzędziową. Swego czasu Stasina zapałała nie wiedzieć czemu nieodwzajemnioną miłością do Boba Budowniczego oraz jego świty. Niezbyt sympatyzuję z bohaterami tej bajki, aczkolwiek dopuszczam, iż może się ona podobać :) W związku z powyższym, w ramach akcji spełniam marzenia swego dziecka uszyłam skrzyneczkę na "najpotrzebniejsze" narzędzia w stylu BB. Boba ku wielkiej uciesze obdarowanego przerobiłam na Staśka Budowniczego, no i w końcu nasz mały budowlaniec posiadał swą własną skrzynkę narzędziową oraz niezbędny na budowie sprzęt ochrony osobistej.. Nie wiem jak to możliwe ale za każdym razem kiedy opróżnia skrzynkę mam wrażenie, że jest ona bez dna... 








1 komentarz:

  1. Z takim ekwipunkiem to żadna praca budowlana nie będzie straszna :)

    OdpowiedzUsuń