o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 grudnia 2011

* idą Święta...

Ponieważ Święta już blisko, jakoś mnie naszło na świąteczne motywy. Pomyślałam, że wrzucę mix kilku drobiazgów, które powstały w ostatnim czasie...

dwustronna ozdoba świąteczna
wykonana metodą decoupage
(zgłoszona na 43 wyzwanie Hopmartu)
... kolczyki zimowe...
... i popełniony niegdyś przeze mnie pseudo-obraz "Drzewo"
nieco mniej zimowy, ale taka i tegoroczna zima :)

piątek, 15 lipca 2011

* decoupage_wieszak

Ha! ostatnio udało mi się zgłębić "tejemną" wiedzę dotyczącą techniki decoupage - a właściwie raczej jej podstaw jak mniemam :) Zdziwiło mnie bardzo, iż przy wykorzystaniu dosyć prozaicznych produktów (a w zasadzie to raczej substratów :) ) można otrzymać dosyć niespotykane efekty.

Mając do syspozycji "szkło", drewnianą "płaszczyznę", kawałek papierowej serwetki oraz klej+lakier udało mi się wykonać moje pierwsze prace.

Efekty poniżej :)

 pierwsze próby na słoiku i butelce :)

 *******************************************************************

 Poniżej moje dalsze działania na elementach drewnianych:

Wygrzebałam z szafy stary drewniany wieszak
oraz zakupiłam "bazy pod kolczyki"

 Z serwetki wycięłam wybrane wzory, po czym oddzieliłam zewnętrzną warstwę, ...



 ... którą przykleiłam substancją nazwaną przez "specjalistów " mixem do decoupage ... po prostu klej+lakier ... dodatkowo pomalowałam również po wierzchu

Efekty, w porównaniu do nikłego nakładu pracy,
uważam za całkiem niezłe :)



P.S.
Drewno oczywiście można przed położeniem wzorków pomalować wg własnego uznania.
Następnym razem spróbuję z farbą pękającą, coś w rodzaju vintage :)