o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SENSORYCZNE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SENSORYCZNE. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

"ŚCIEŻKA" sensoryczna

Swego czasu otrzymałam w podarunku wąski długi kawałek przesoczyście zielonej wykładziny... nie było opcji, żebym ją wyrzuciła... Nie wiem do dziś czemu zdecydowałam się pracować z tak ciężkim do obróbki materiałem... palce pokłute do krwi, igły połamane... ale się zawzięłam i postanowiłam przekształcić tą zieloną materię w matę sensoryczną. Mata jest dosyć długa i składa się z szeregu różnych elementów, które można poznawać za pomocą dotyku. Zdjęcia niestety nie oddają jej uroku :(






Polecam takie zabawy wszystkim maluchom. 
Dużo szybciej i w bezpieczny sposób można zapoznać się z otaczającym nas światem :)

niedziela, 26 kwietnia 2015

* lodowy experyment

Buro, ponuro i zimno... aż się z domu wychodzić nie chce... Zima minęła a nawet nie było jak ulepić prawdziwego bałwana, bo śniegu tyle co kot napłakał... Ale nie ma tego złego :) Przeglądając internet wpadłam na stronę przecudownej kobietki - Ewy i jej kreatywnych Dzieci, której wpisy zainspirowały moją ostatnio leniwie uśpioną wenę twórczości :) Jeden z nich, przypadł mi szczególnie do gustu :) Pomysł był w 10! Zabawa pochłonęła dobre 2 h i radości było mnóstwo! Sami zobaczcie:)

Dzień przed planowanym eksperymentem należy zamrozić w misce z wodą róóóóżniaste małe przedmioty (najlepiej plastikowe). 

Po wyjęciu z zamrażarki, pierwszą czynnością jest wydostanie bryły lodowej z miski. 

Nasza "zmarzlina" wyglądała tak:    (czyż nie cudna?:)
Celem zabawy jest poznanie skuteczności metod odzyskiwania zamrożonych rzeczy, poprzez wykorzystanie różnych przedmiotów:
młotek, śrubokręt, strzykawka z ciepłą wodą...
 

   

 Po niedługim czasie Dzieć wszedł w posiadanie pierwszych zdobyczy :) 
wydobycie niektórych wymagało nie lada wysiłku :)

  Ponieważ akcja zaczęła się nieco przeciągać, a łapki zaczęły nieco marznąć, skorzystaliśmy z pomocy "katalizatorów" :)



 Po eksperymencie, zgodnie stwierdziliśmy, iż królową "roztapiaczy" została gorąca woda :) 







* zgaduj zgadula

Dziś chciałam Was zachęcić do wykonania domowej sensorycznej "zgaduj zgaduli". Zabawa polega na odgadnięciu wykorzystując jedynie zmysł dotyku, jaki przedmiot został ukryty w pudle. Bardzo łatwo taką zabawkę przygotować, a frajdy co niemiara! Dlatego też ogromnie zachęcam do działania.

Nasza "zgaduj zgadula" została przygotowana ze starego pudła i niepotrzebnej koszulki (mamy z Dzieciem nadzieję, że tata się nie zorientuje :)  Rękawki odcinamy ale nie wyrzucamy, bo się przydadzą.

 

Pudło owijamy koszulką (materiałem), robimy dziury, 
a następnie doszywamy rękawki.

Teraz pozostaje tylko cichaczem umieścić w środku różne przedmioty 
(jeśli dziecko jest małe, to najlepiej takie, które zna).

Kiedy przedmioty już schowane, 
przystępujemy do grzebania i zgadywania! :)

"...mamuń... a jak mnie coś tam ugryzie???"

JEEEEEST!!!!!!!!!!!!

środa, 26 lutego 2014

* bałwanki nieco sensoryczne

Zupełnie zapomniałam, że w tym całym  świątecznym ferworze przygotowałam dwa zupełnie przyzwoite bałwanki, które chciałabym Wam dziś przedstawić. Tak, wiem, że to nieco po tzw. czasie, ale jakoś mi się zapomniało, a w zasadzie nie jest to aż takie
  szczególnie ważne. Bałwanki prezentują się tak:
 

W zasadzie myślę sobie, iż przy zachowaniu bezdyskusyjnego szacunku do facjaty bałwanka, śmiało możemy zmienić jego oblicze dostosowując nieco bardziej do panujących warunków  - zimy brak a Wielkanoc tuż tuż :) Tak więc nieśmiała moja sugestia to amputować nos, dodać dwa długaśne ucha, wąsiki i omyk. A co! Królik może się przydać :)

Bałwanka nie zdążyłam niestety przerobić na radosnego króliczka, ale mimo to chciałabym podzielić się z Wami moim DIY, ponieważ bez względu na końcową klasyfikację zwierzęcia (miś, królik czy bałwanek) zasada przygotowania będzie ta sama. 




 
1.
 2.
 3.
                          4.

  5.


i mamy stwora!
:)
Do dzieła Kochani!

niedziela, 15 grudnia 2013

waż sensoryczny # 2

Ponieważ wąż nr 1 zapragnął mieć braciszka, nie będę się rozwodzić w opisach, tylko go przedstawię :)

Początki żywota węża wyglądały tak:
 

a wersja ostateczna tak:





Jego wnętrzności to:


 Pa! Przesyłam uuuśśśśśścissski :)

środa, 2 października 2013

* wąż sensoryczny

Integracja sensoryczna to współraca różnych ośrodków naszego organizmu, na zasadzie "akcji i reakcji". Oczywiste jest, iż aby mogła nastąpić właściwa reakcja organizmu, odpowiedni bodziec inicjujący konkretne działanie musi dotrzeć do mózgu.

Przetwarzanie bodźców sensorycznych to proces, podczas którego układ nerwowy człowieka odbiera różne informacje z receptorów wszystkich zmysłów (dotyk, ruch, czucie, węch, smak, wzrok i słuch), następnie organizuje je i interpretuje tak, aby mogły być wykorzystane w formie odpowiedniej reakcji - przykładowo, kiedy stoimy na ruchomej płaszczyźnie automatyczną reakcją poprawnie działającego organizmu jest próba utrzymania równowagi. Zdarza się, iż reakcje te są zaburzone, za względu na niepoprawną pracę receptorów, które dają nieczytelny komunikat dla organizmu.

Dlatego tak ważne jest wczesne zwrócenie uwagi na zachowania naszych dzieciaczków i podjęcie
jak najwcześniej pracy polegającej na aktywizowaniu strefy poznawczej naszych milusińskich, co pozwoli nam na dokonanie oceny, czy właściwie się ona rozwija.

Dowiedziałam się tego wszystkiego przy okazji udziału w akcji charytatywnej, która polegała na zasileniu wrocławskiego hospicjum w zabawki sensoryczne, które należało własnoręcznie uszyć (przedstawiałam je tutaj).

Dziś przedstawiam Pana Węża z gatunku 'sensorycznych':


Wąż składa się z 7 segmentów,
które mają różne wypełnienia
(poduszkowe, groch, kasza, folia szeleszcząca, ryż, styropian, fasola)
różne masy oraz różne 'faktury' na powierzchni do dotykania
:
 
  





 
 



Do ćwiczenia małych stópek przydadzą się również:
"STOPY SENSORYCZNE"
do deptania


Zarówno wąż jak i stópki nie mają jeszcze właściciela, 
więc jeśli ktoś chciałby je adoptować proszę o kontakt:
marta.mojepasje@gmail.com