Ostatnio próbowałam zrobić po raz n-ty porządek w pudełku z materiałami... oczywiście mi się to nie udało, ponieważ "po drodze" znalazłam wesoły kupon, który strasznie się spodobał naszemu Dzidkowi. Oczywiście w momencie porzuciłam nudne układanie i zaczęłam główkować cóż też można by z niego sklecić...
Wyszło mi takie oto gąbczaste "wiaderko" na zabawki, które Staś wiecznie penetruje w poszukiwaniu "skarbów" ukrytych na samym dnie :)
![]() |
grzebanie nie ma końca |
![]() |
denko |
świetny pomysł na miękki pojemnik! zresztą... masz same świetne pomysły ;)
OdpowiedzUsuńCudne wiaderko. Skoro to było tylko przy okazji ;) to zyczę kolejnych takich ciekawych i pomysłowych prac :)
OdpowiedzUsuńkolejny bombowy pomysł!jakie to niby proste a jak dotąd nie widziałam tak bezpiecznego i kolorowego pojemnika . SUPER tak trzymaj.e.a
OdpowiedzUsuń:) Hej Kochana!!
OdpowiedzUsuńZajrzyj do mnie, widzę, że smsy nie docierają:(((((
Cholerka!!!
Lenusia już rozpoznaje Stasia:)
BUZIAKI DLA WAS!!!!
WSPANIAŁY :D podziwiam!
OdpowiedzUsuń