o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

MOJE PRACE

...dziś małe podsumowanie... 

...w ramach zdrowego (mam nadzieję) ekshibicjonizmu
- kilka minut z mojego drugiego życia :) ...

MOJE SZYCIE


 
BIŻUTERIA


 marta.



czwartek, 9 sierpnia 2012

* kolczyki pomarańczówki

Jakoś ostatnio za mną "chodzi" kolor pomarańczowy... w związku z tym popełniłam kilka wieszadeł do uszu w tymże kolorze :)






...jedne wcześniej, inne całkiem niedawno... ważne, że mam w czym wybierać :D

niedziela, 15 lipca 2012

* bransoletki materiałowe

Dawno, dawno temu, zaczęłam robić materiałowe bransolety na rękę. A w zasadzie bardziej chyba pasuje słowo "opaski". Oczywiście zrobiłam to co najprzyjemniejsze, a o obróbce "zapomniałam". Leżały bidulki i czekały. W końcu się doczekały. Dziś mogę zaprezentować co się z tej robocizny urodziło :)

 WZÓR 1

 WZÓR  2

 WZÓR 3

 WZÓR 4


 WZÓR 5

 WZÓR 6

a tak wygląda na ręce :

   m.

środa, 15 lutego 2012

* sutaszowe próby

Jestem zafascynowana cudeńkami, które ludzie potrafią wytworzyć metodą SUTASZ. Niektóre prace są tak skomplikowane, że nie jestem w stanie sobie wyobrazić w jaki sposób można je wykonać. Być może jest to kwestia braku wystarczających  informacji . Niestety nie znam nikogo, kto mógłby wprowadzić mnie w arkana tej techniki. W związku z powyższym moje prace powstały metodą prób i błędów. Może kiedyś uda mi się wziąć udział w jakichś warsztatach i wtedy będę mogła ulepszać moje wytwory w oparciu o pozyskaną wiedzę. 

Jak na razie w moich działaniach zdana jestem na samą siebie, co zaowocowało następująco:
Pierwszy wyrób - zawieszka "brazylijska" :)


 



Jako drugi powstał wisior niebieski:
Ponieważ klucze "kręcą" mnie od kiedy pamiętam,
postanowiłam wyłowić jeden z mojego zbioru i ubrać w zielone fatałaszki :)
 Jako ostatnie powstały bransoletka i wisior w brązach:


Muszę przyznać, że wykonanie "sutaszu" nie jest najprostszą rzeczą... nie mówiąc o uzyskaniu  wysokiej jakości wykonania. Ale, pierwsze koty za płoty. Spróbowałam i teraz wiem, że efektowna praca musi wymagać wiele cierpliwości i treningu :)  

W tym miejscu składam wyrazy podziwu i uznania
dla wszystkich "haftujących" tą metodą!


czwartek, 2 lutego 2012

* bransoletki

Wszelkie przepowiednie dotyczące notorycznego braku czasu "dla siebie", począwszy od momentu pojawienia się Bąbla w domu, niestety się sprawdziły. 

Wobec powyższego, chcąc jakkolwiek egzystować  na blogu, zmuszona jestem uciec się do  fortelu i posiłkować się wyrobami, które co prawda nie są pierwszej świeżości, ale wciąż należą do kolekcji MOICH wyrobów.

Wybór padł na bransoletki. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć moich ulubionych:














 Niektóre z nich zdarza mi się nosić również jako naszyjnik:

Jakiś czas temu znalazłam w internecie filmik pokazujący jak zrobić "grube" bransoletki z koralików. Po kilku dosyć mizernych pod względem jakości próbach wykonania takowej, udało mi się uzyskać w miarę zadowalający efekt:

 

Niesiona radością sukcesu "uszyłam" jeszcze pierścionek. Jednak z nim było już duuużo trudniej... przede wszystkim sporo mniejsze koraliki bardzo utrudniają utrzymanie pożądanej struktury:


Na szczęście, jak na użytek własny jest wystarczająco "strukturalny" :)))

środa, 14 grudnia 2011

* idą Święta...

Ponieważ Święta już blisko, jakoś mnie naszło na świąteczne motywy. Pomyślałam, że wrzucę mix kilku drobiazgów, które powstały w ostatnim czasie...

dwustronna ozdoba świąteczna
wykonana metodą decoupage
(zgłoszona na 43 wyzwanie Hopmartu)
... kolczyki zimowe...
... i popełniony niegdyś przeze mnie pseudo-obraz "Drzewo"
nieco mniej zimowy, ale taka i tegoroczna zima :)

wtorek, 13 grudnia 2011

kreatywny kufer - "wyzwanie zielono-czerwone"

Ha! Właśnie wzięłam udział (po raz pierwszy!) w konkursie organizowanym przez Kreatywny Kufer na wykonanie biżuterii w kolorach czerwień + zieleń.
Nie bardzo się jeszcze orientuję co i jak, ale jak nie spróbuję, to się nie dowiem :)

Poniżej zgłoszone prace:



przy okazji kilka innych prac z mojego zbioru,
w podobnych kolorach:

... może wystarczy, aby nie zanudzić ...      :)