o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

niedziela, 7 sierpnia 2011

* QUIET BOOK 1#

...no, moja męczarnia dobiega końca :) Wymyśliłam sobie, że spróbuję wykonać (uszyć) tzw. "quiet book". Co prawda jak na wykorzystanie przez naszego "Bąbla" to troche za wcześnie, ale kiedyś na pewno się przyda :) Zastanawiałam się skąd ta nazwa? Może dlatego, że kiedy dzieci dostają "książkę" do zabawy to jest szansa na chwilkę ciszy :)))
Mam nadzieję, że i w naszym przypadku poskutkuje :)

Wygląda może na prostą sprawę, jednak wykonanie jest ... dosyć czasochłonne :)

zaczęłam od wycięcia (prawie) równych "kartek" ...

Pomysły rodziły się na bieżąco, trochę moich, trochę wygrzebanych z internetu.
... oczywiście jak zwykle mały pokój stał się bazą twórczą
i w pewnym momencie wyglądał jakby przeszło przez niego tornado :)

W efekcie udało mi się stworzyć następujące strony:
wigwam ...


...  ubierz ludka" ...




... "przypnij liście" ...
... "przypnij rybki" ...
... "odkryj okno"...
... "przyczep płatki" ...
... "zawiąż kokardę" ...
... "policz" ...                                                                        ... " ułóż zastawę" ....
... "napisz list" ...
... "przyporządkuj kolory świateł".
Praca wymagała ode mnie nieco cierpliwości, szczególnie w końcowej części, kiedy moje Kochanie zasugerowało, iż dobrze byłoby, aby kartki nie były takie giętkie. Słuszna uwaga, jednak realizacja nie taka prosta :) Postanowiłam wszyć między kartki cieniutką gąbkę, która jako usztywniacz sprawdziła się doskonale, ale niestety uniemożliwiła mi równe ich pozszywanie. Ale nic to, nie sądzę aby Maluchowi to w jakimkolwiek stopniu przeszkadzało :) 

Efekt całościowy wygląda następująco:

i już :)
W zasadzie, ku mojej radości, wykonanie tej książeczki przyczyniło się do powstania w mojej głowie nowych wariacji w temacie "materiałowych zabawek", które potaram się wcielić w życie :)

Mam nadzieję, że pomysł zda egzamin i zabawa się spodoba :)

11 komentarzy:

  1. Marta, I just love, love, love your quiet book! You did such a beautiful, good job! Thanks so much for sharing. Can I link to your blog from my quiet book blog? -Anna (www.quietbook.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fowler, thank U so much for visiting my page and your proposition. Of course U can link my page :) Your idea to collect all "quiet book'ers" (and their ideas) is very good. I believe we will have a big society very soon:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Very beautiful! I love all the different pictures and ideas. Great job!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ta ksiazeczka jest niesamowita!! i tyle pracy! gratuluje cierpliwosci do tak malych elementow! i wyobrazni - niektore strony normalnie powalily mnie na kolana! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj :)Bardzo ładna i pomysłowa książeczka. Szczególnie podoba mi się jakość szycia, wszystko wygląda naprawdę ślicznie, gratuluję!!
    Słyszałam, że nazwa quiet book wzięła się stąd, że szyto takie książeczki dzieciom aby siedziały w ciszy podczas mszy w kościele. Tematyka stron była religijna i związana z wydarzeniami z Biblii. Ile w tym prawdy nie wiem ale wyjaśnienie chyba fajne :)
    Pozdrawiam, manja

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielka dziękówka za słowa uznania :) wszystko by trochę łatwiej szło, gdyby u nas była większa dostępność i niższa cena różnych matriałów. A tak sporo czasu trzeba poświęcić na wykonanie najmniejszych elementów, aby mali użytkownicy nie byli w stanie ich rozczłonkować i pochłonąć :) Ja je sklejałam i zszywałam dodatkowo. Na szczęście druga książeczka przyszła mi już trochę łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, wow, i jeszcze raz wow! Prześliczna książeczka! ;-) Dziękuję za podzielenie się zdjęciami, bo właśnie szukam inspiracji do podobnej książeczki, jednak w wersji dużo bardziej "dla początkujących"... ;-)
    Pozdrawiam serdecznie,
    PaniTanguera

    OdpowiedzUsuń
  8. This is beautiful. Would you be willing to make a custom book for sale? Please email me at momotravel@yahoo.com if you can thanks so much!

    OdpowiedzUsuń