o mnie

Moje zdjęcie
Częstochowa, Poland
Hobby to ważna rzecz. W związku z licznymi pasjami, które się do mnie przyplątały i nie chcą puścić, doszłam do wniosku, że ktoś w końcu powinien wynaleźć sen w pigułce. Wtedy miałabym więcej czasu na realizowanie swoich pomysłów, które wciąż kotłują mi się w głowie. Na razie musi mi wystarczyć tyle wolnego ile mam :) KONTAKT: marta.mojepasje@gmail.com

RYSki - rysunkowe cuda!

RYSki - rysunkowe cuda!

Ostatnie posty

czwartek, 17 września 2015

* pokój Stasia

Jak wspomniałam w poprzednim poście, jakiś czas temu, ku ogólnej uciesze wszystkich, powiększyliśmy nasze "M" :) Na szczęście, w przeciwieństwie do poprzedniej przeprowadzki, ta nie wymagała wymiany rur, zdzierania 5 warstw tapet, szlifowania... czyli wszystkich możliwych czynności, które powodują, że tzw. "ręce opadają"...
 
W związku z powyższym całą swoją energię mogłam wykorzystać na przygotowanie Dzieciowego pokoju. Biorąc pod uwagę reakcję najmłodszego mieszkańca, wyszło chyba całkiem nieźle :)
  *  *  *
 Ponieważ Dzieć nam  dosyć szybko rośnie, postanowiliśmy wyposażyc jego pokój w "dorosłe" łóżko, zarówno dla wygody, jak i żeby można było wspólnie legnąć na wieczorne czytanie :) ponadto zainwestowaliśmy w "roznące" biurko, tzn. mówiąc potocznie - obniżane/podwyższane.
 
...łazienkowy pojemnik "szczoteczkowy" przerobiłam na organizer na pisadła :)

Ze swojego dzieciństwa pamiętam własne notorycznie wędrujące po ścianie stopy więc Staśkową postanowiłam zabezpieczyć kolorową naklejką "w kredki" :)
 
Oprócz tego, że sprawdza się znakomicie,
jest też miłym dla oka dodatkiem :) 


 
Ponieważ Dzieć jest dosyć ruchliwy podczas odwiedzin ''Morfeusza" uszyłam chmurkową poduchę, coby zabezpieczyć czachę (no i ścianę) przed przypadkowym uderzeniem :)
Łóżeczka szukaliśmy dość długo, a to dlatego, że zależało nam aby miało głębokie, solidne, ułatwiające utrzymanie porzadku szuflady, które przezornie wyłożyłam od razu wyciszającym filcem. :)

Ponieważ podstawowym założeniem meblowania miało być maksymalne wykorzystanie powierzchni użytkowej, aby zagospodarować wolne 20 cm za drzwiami, zamówiliśmy robioną szafeczkę "na buty", która znakomicie się sprawdza do przechowywania kartonów, bloków, wyklejanek, itp.
Dodatkowo zaprojektowane zostało miejsce na płyty z bajkami oraz papier w rolkach.
Kontenerek na wszelakie kredki, mazaki itp. wszedł "na styk" :)

Ponieważ z doświadczenia wiem, że drzwi nie są zbyt łagodnie traktowane przez dzieciaki, uszyłam ochronkę na klamkę, no... w zasadzie bardziej dla szafki niż dla klamki:)
 
Po przeciwnej stronie - ściana z szafami i Stasia kuchnią. Na drzwiczkach nakleiłam wymyślony przeze mnie domek, wycięty z naklejki "tablicowej", po której można pisać kredą ...

... a na kolejnych alfabet i cyfry         i "galeria prac plastycznych"









W szafie mamy "słoniową" miarę wzrostu,









a na ścianie przy drzwiach naklejkową scenkę "z budowy" :) 
 
Wszystkiego dopełniają witające gości miękkie literki S T A Ś,
 powieszone na przeźroczystych haczykach:
 
 

Dzieć jest zachwycony :)
Mam nadzieję, że i Wam się podoba :)











5 komentarzy:

  1. Jestem pełna podziwu. Wszystko zostało przemyślane co do centymetra. Niedługo przyjdzie nam urządzać "dorosły" pokój dla naszych szkrabów, więc każde mądre rozwiązanie będzie dla mnie wielką inspiracją. Kuchnia jest super i już się nią zachwycałam kiedyś (chyba też pomyślę o podobnej), ale w tym poście najbardziej urzekła mnie szafka za drzwiami :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Joasiu, dziękuję bardzo :) Szafeczka faktycznie okazała się być bardzo użyteczną :) Zaprojektowana była na "styk" ale tylko dzięki temu, że trafiłam na stolarza, który co do 0,5 cm wyjaśnił mi gdzie i jak należy dodać miejsce na tzw. "luz". trzymam kciuki za projektowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie :-)
    Chłonę pomysły ;-)
    Trochę żałuję, ze nie kupiliśmy dziedzicowi łózka z szufladami właśnie, ale myślę, że da się coś dorobic jakby co.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Gdzie mozna kupic takie łóżko? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń